Strony
Tego samego autora
  • Sporty zimowe dla naszych dzieci
    Sport zimowy dla naszych milusińskich? Po obiedzie udajcie się ze swoimi dziećmi na sanki! Będzie to świetna, rodzinna zabawa, nie tylko dla nich, ale i dla was drodzy rodzice! Przypomnicie …
  • Sport jako jedyna nadzieja na godne życie
    W najbiedniejszych krajach rodziny przeznaczają wszystkie swoje środki pieniężne, aby wychować sportowca. Dziecko od najmłodszych lat uczy się na przykład jak kopać piłkę i spędza z nią cały swój czas. …
  • Zasady gry
    Piłka nożna nie należy do sportów bardzo skomplikowanych. Każdy jest w stanie zrozumieć jej zasady, stąd taka popularność wśród dzieci pod blokiem i na całym świecie. Sprawa komplikuje się, gdy …
Najnowsze komentarze

    postheadericon FREERIDE

    Freeride polega przede wszystkim na tym by być w danym miejscu pierwszym i wykonać najbardziej dokładny, precyzyjny zjazd. Osoby go uprawiające stale poszukują nowych miejsc, nie trzymają się wyznaczonych tras. Chcą być tam, gdzie jeszcze nikogo nie było, poczucie niebezpieczeństwa też jest dla nich niebezpieczny. Powoduje to u nich satysfakcję, że to oni odkryli to miejsce i oni w nim, jako pierwsi wykonali idealny zjazd. W tym stylu jest najwięcej przypadków śmiertelnych, związane jest to z nadmiernym ryzykowaniem, zwłaszcza ze strony początkujących, niedoświadczonych snowboardzistów. Chcą oni zaimponować swoim nowym kolegom, pokazać, że oni też mają talent i odwagę. Zapominają o swoim bezpieczeństwu, o zdrowym rozsądku i idą w bardzo niebezpieczne tereny, w tym sporcie chwila nieuwagi może być równoznaczna z wypadkiem, a nawet zgonem. Freeride zapoczątkował snowboard, był on jego pierwszym stylem, w tym stylu nie wykonuje się żadnych trików, manewrów na śniegu, chodzi o to by utrzymać się na desce i dojechać na niej w wyznaczone miejsce, bez żadnego wypadku. Pod tyk kątem wydaje się to bardzo bezpieczny sport, jednak chęć mierzenia się z trudnymi zjazdami i miejscami powoduje, że jest n bardzo ryzykowny i niebezpieczny dla osób go uprawiających.

    Comments are closed.